czwartek, 17 grudnia 2015

Czynna obserwatorka rzeczywistości. Kłaniam się nisko.

Bum, fifa rafa!
Zaczynamy! Najprostszą i być może najmniej popularną (niedługo albo już) formą przekazu jest właśnie pisanie. Nazywając rzeczy po imieniu to będzie: blogowanie. Mogę się wzbraniać od tej nazwy ile wlezie,ale to coś u góry mówi "blogspot", więc bronić się nie mogę. A szkoda,bo kiedyś koleżanka nazwała mnie "artystką słowa" i chciałabym takie miano uzyskać. Nie jest to możliwe, bo znam swoje możliwości, a potocznej mowy będzie tu co nie miara !
Szykujcie się na ironię, sarkazm, humor i podteksty w najlepszym wydaniu. Poważnie, nie przeceniam się, będzie na pełnej mocy !
Jestem dzieckiem wychowanym w XXI wieku, używam hastagów, używam skrótow, scrolluję fejsa. Chcę być sobą. Tu i teraz i wszędzie. Będę poruszała różne kwestie.
Nie mogę nic obiecać, bo zapeszę. Tak już mam,o. Jestem czynną obserwatorką rzeczywistości, mogłabym opisywać biletomat w tramwaju, gdyby tylko coś przykuło moją uwagę.
Ten wstęp jest tylko małym wstępem do wszystkich mych występków, jakie przyjdzie Wam tu obserwować.
Śledźcie uważnie.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz